Numer POGOTOWIA ANTYSEPSOWEGO: 18 262 20 85  więcej info...

Stowarzyszenie nie udziela porad medycznych

Naukowe kłamstwo: cukier

Opublikowano: 12.10.2018 Autor: Marek Kleciak
Naukowe kłamstwo: w jaki sposób lobby cukrowe oszukało świat..

      W powojennej Ameryce dobrobyt rósł z roku na rok, a fast food stał się częścią stylu życia. Ale epidemiologowie dokonali również niepokojącego odkrycia: zauważalnie wzrosła liczba chorób sercowo-naczyniowych i wynikających z nich zgonów. Pojawiło się podejrzenie, że powodem mogą być zmienione nawyki żywieniowe. Przeprowadzono różne badania nad pożywieniem chcąc znaleźć "winowajcę". Już w późnych latach pięćdziesiątych wynik był katastrofalny, szczególnie dla przemysłu cukrowniczego: cukier, który jest spożywany w świecie zachodnim, jest trucizną i główną przyczyną chorób sercowo-naczyniowych. Przede wszystkim producenci słodyczy i napojów widzieli w wynikach tych prac ogromne niebezpieczeństwo dla swoich zysków. W opublikowanym obecnie częściowo protokole wywiadu można przeczytać, że John Hickson, czołowy lobbysta ds. Cukru i prezes amerykańskiej Sugar Research Foundation, powiedział, że trzeba pracować z własnymi badaniami, kampaniami informacyjnymi i przepisami prawa przeciwko tym odkryciom. I postanowił w 1964 roku zamanipulować danymi.

Lobby cukrowe mapnipuluje danymi.

 Spotkanie kryzysowe lobby cukrowego. | Zdjęcie: SWR      Dwóch naukowców z University of San Francisco, dr. Cristin Kearns i prof. Stanton Glantz znaleźli protokoły z tamtych czasów, dokonali ich analizy i odkryli oszustwo o historycznych rozmarach. Glantz, który z powodzeniem prowadził kampanię przeciwko kampaniom dezinformacyjnym przemysłu tytoniowego w latach 90., wyjaśnia: " Ludzie zdali by sobie sprawę z ryzyka związanego z wysokim spożyciem cukru znacznie wcześniej niż to się stało. W ten sposób naukowcy z Harvardu pomogli przez dziesięciolecia w wystaweniu wielu konsumentów na wysokie ryzyko - poprzez wysokie spożycie cukru."
 Stanton Glantz i Cristin Kearns ujawnili skandal. | Zdjęcie: SWR      Lobbysta branży cukrowej, John Hickson, zaprosił do siebie dwóch najbardziej szanowanych specjalistów od żywienia z Uniwerytetu Harvard którzy do tej pory ostrzegali przed cukrem. Należało to zmienić: Prof. Mark Hegsted i prof. Frederick Stare mieli za 50 000 USD ponownie przeinterpretować badania i podsumować wynik meta-badaniem, w którym nie cukier, ale właśnie tłuszcz miał być obwiniony o powstawanie problemów sercowo-naczyniowych. Badanie – tak brzmiała umowa - miało zostać opublikowane w głównych czasopismach naukowych.

Stanton Glantz i Cristin Kearns znaleźli w protokołach z rozmów dowody na to, jak precyzyjne było lobby cukrowe: "Przemysł cukrowniczy bardzo precyzyjnie domagał się rezultatów, jakie powinny mieć wyniki meta-badania, aż do konkretnych badań, nad którymi powinni oni byli pracować. Trudno wprost uwierzyć, że jedno badanie może zmienić świat, ale to byli wtedy bardzo wpływowi ludzie i bardzo ważne czasopismo naukowe".

Koniec kariery krytyka cukru.

   Yudkin: Victim of the Sugar Lobby Zdjęcie: SWR    Brytyjski lekarz John Yudkin był jednym z niewielu, którzy sprzeciwili się manipulowanym badaniom. W swojej książce "Pure White and Deadly" przytoczył badania, które wyraźnie wykazały, że nadmierne spożycie cukru jest najważniejszym czynnikiem ryzyka rozwoju choroby serca i cukrzycy typu 2. Szczęścia mu to nie przyniosło. Kariera Yudkina została zniszczona przez naukowców "bliskich" branży cukrowniczej. Nie wolno mu było występować na żadnym kongresie i nie wolno było publikować w żadnym czasopiśmie. Jego odstraszający przykład sprawił, że naukowcy przez dziesięciolecia odrzucali kwestię cukru i ryzyka sercowo-naczyniowego z nim związanego.

W latach 80 tych XX wieku sfałszowane wyniki ostatecznie trafiły do międzynarodowych wytycznych dietetycznych. Na przykład zalecenia dotyczące spożycia tłuszczu zawarte w amerykańskich zaleceniach dietetycznych mówią, że należy spożywać mniej niż 10 procent kalorii z tłuszczów nasyconych i spożywać produkty zawierające jedynie niewielką ilość tłuszczu lub bez niego. W USA półki w supermarketach wypełnione były produktami beztłuszczowymi lub niskotłuszczowymi. Dla Dr. Cristin Kearns, odkrywczyni wyżej wymieninych protokołów, był to fatalny w skutkach błąd: "Gotowe do spożycia produkty, które są reklamowane jako niskotłuszczowe, często zawierają dużo cukru, ludzie myśleli więc, że robią coś dla swojego zdrowia kiedy je jedli, ale w rzeczywistości dużo zażywali po prostu dużo cukru."

Epidemia otyłości

Spożycie kalorii wzrosło. Między innymi dlatego, że tłuszcz w żywności zapewnia nam sygnały nasycenia, a zatem reguluje spożycie żywności. Brak tych sygnałów miał fatalne konsekwencje. Rozwinął prawdziwą epidemię otyłości. To się nie zmieniło po wojnie. Nadwagę miało w Stanach Zjednoczonych aż do wczesnych lat 80-tych około 13 procent ludzi. Dzięki zaleceniu o niskiej zawartości tłuszczu liczba ta gwałtownie wzrosła - do około 37 procent. Ten sam obraz jest widoczny również w Wielkiej Brytanii (a także w Polsce, przyp. tłum.). A kto wierzy, że manipulacja przez przemysł cukrowniczy to stara historia w odległej Ameryce, ten bardzo się myli. Nawet dzisiaj w Europie lobby cukrownicze ma ogromny wpływ. Przecież same Niemcy mają roczny obrót towarami z tej branży w wysokości dwóch i pół miliarda euro. Na przykład w 2010 r. Lobby cukrownicze zapobiegło wprowadzeniu oznakowania Kolorem czerwonym, żółtym i zielonym, wzorowanym na światłach dla pieszych na produktach spożywczych, które miało na celu ostrzeganie konsumentów między innymi przed niebezpiecznie wysokim poziomem cukru.

Za: www.daserste.de Odsłony: 1316

Uwaga

Informacje zawarte na tych stronach nie są podręcznikiem medycyny, ani nie służą do diagnostyki lekarskiej. Są tylko zbiorem informacji dotyczących wspomagania leczenia oraz wrażają opinię ich autorów na podstawie art. 54.1 Konstytucji RP, która to gwarantuje im wolność do wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji.
Sugestie zawarte tutaj zawarte są tylko i wyłącznie informacją, która może oczywiście być wykorzystana, ale każdy organizm może reagować inaczej.
Każde użycie opisanych substancji musi być skonsultowane z lekarzem. Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za skutki zastosowania zawartych na tych stronach informacji.