Oficer wojskowy nie zdołał przekonać najwyższego sądu Europy, że włoski obowiązek szczepień przeciwko COVID-19 dla żołnierzy dyskryminuje żołnierzy, ponieważ nie obejmuje on również pracowników cywilnych.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że sprzeciw wobec obowiązku szczepień oparty na różnicach politycznych nie jest chroniony na mocy unijnego prawa antydyskryminacyjnego. Eksperci prawni stwierdzili, że orzeczenie to nie jest równoznaczne z powszechnym poparciem dla obowiązku szczepień.
Oficer wojskowy nie zdołał przekonać najwyższego sądu europejskiego, że włoski obowiązek szczepień przeciwko COVID-19 dla żołnierzy dyskryminuje żołnierzy, ponieważ nie obejmuje on również pracowników cywilnych. Oficer, oznaczony inicjałami B.G., służył we włoskim Korpusie Inżynierów Armii. W styczniu 2022 roku został zawieszony bez wynagrodzenia za odmowę przestrzegania nakazu. Na początku tego miesiąca Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że sprzeciw wobec obowiązku szczepień oparty na różnicy poglądów politycznych, a nie na szczerych przekonaniach, nie jest chroniony na mocy prawa antydyskryminacyjnego Unii Europejskiej (UE). B.G. zaskarżył swoje zawieszenie, argumentując, że regularne testy na COVID-19 stanowią akceptowalną alternatywę dla obowiązkowych szczepień i że pracownicy innych sektorów mieli taki wybór.
Włoski Trybunał Konstytucyjny orzekł na jego niekorzyść, uznając, że obowiązek szczepień dla żołnierzy był odpowiednim środkiem w stosunku do personelu wojskowego. W postępowaniu odwoławczym włoska Rada Stanu, najwyższy sąd administracyjny w kraju, zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o wyjaśnienie kilku kwestii prawnych. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że B.G. nie wykazał szczerych przekonań religijnych, duchowych lub filozoficznych, chronionych prawem UE.
„Sędziowie uznali, że BG nie wyrażał chronionych przekonań religijnych, filozoficznych ani duchowych, lecz kwestionował włoską politykę zdrowia publicznego” – donosił Courthouse News. Jego zarzuty „koncentrowały się na skuteczności szczepionki, możliwych skutkach ubocznych, testowaniu jako alternatywie oraz sposobie wdrożenia obowiązku szczepień”.
W swoim orzeczeniu Europejski Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, że BG „nie dąży do sprzeciwienia się obowiązkowym szczepieniom będącym przedmiotem postępowania głównego w oparciu o własne przekonania, lecz do zakwestionowania, jako takich, decyzji podjętych przez włoskie władze w dziedzinie zdrowia publicznego”. Te zarzuty „stanowią opinie” dotyczące zdrowia publicznego i jako takie nie podlegają ochronie. Poza szczerymi przekonaniami, prawo UE chroni również przed dyskryminacją ze względu na wiek, niepełnosprawność lub orientację seksualną. Holenderska prawniczka Meike Terhorst nazwała orzeczenie „niefortunnym i rozczarowującym”, ponieważ prawna ochrona osobistych przekonań w UE „wydaje się być pustą skorupą”.
Orzeczenie nie jest „pustym czekiem narzucającym wymogi medyczne”
Eksperci prawni nie są zgodni co do potencjalnych konsekwencji orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Według Defence Matters, choć sprawa wywodzi się z przepisów obowiązujących w czasach COVID-19, jej znaczenie wykracza poza pandemię, obejmując „szersze zagadnienie tego, w jakim zakresie siły zbrojne mogą nakładać na personel obowiązki dotyczące zdrowia i gotowości oraz jak prawo UE odróżnia zatrudnienie w wojsku od pracy cywilnej”. Jednak w szerszym ujęciu orzeczenie nie stanowi ogólnego poparcia dla obowiązkowych szczepień, ponieważ Europejski Trybunał Sprawiedliwości „nie rozstrzygnął, czy wszystkie przepisy dotyczące obowiązkowych szczepień są ważne w każdym przypadku”, donosi Defence Matters.
Według Defence Matters orzeczenie nadal „ogranicza wykorzystanie „przekonania” jako podstawy prawnej do kwestionowania przepisów dotyczących szczepień w miejscu pracy”. Może to ograniczyć zakres przyszłych „roszczeń antydyskryminacyjnych opartych na osobistym sprzeciwie wobec szczepień”. „To rozróżnienie może mieć znaczenie w przyszłych sporach, w których pracownicy będą starali się uzasadnić sprzeciw wobec przepisów dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa jako chronione przekonania”, donosi Defence Matters. Defence Matters stwierdził, że orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie daje państwom członkowskim UE „nieograniczonych uprawnień”.
Personel wojskowy może nadal kwestionować krajowe nakazy w oparciu o „krajowe prawo konstytucyjne, prawo dotyczące praw człowieka, prawo administracyjne lub inne dziedziny prawa UE, tam gdzie ma to zastosowanie”. Według Defence Matters orzeczenie to prawdopodobnie najbardziej dotknie żołnierzy w całej UE, ponieważ „potwierdza, że status wojskowy może uzasadniać różne obowiązki pracownicze”. „Siły zbrojne regularnie stosują bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące badań lekarskich, sprawności fizycznej, szczepień i rozmieszczenia niż te dotyczące personelu cywilnego. Przepisy te mogą wpływać na zdolność personelu do pełnienia służby, rozmieszczania lub pozostania na określonych stanowiskach” – donosi Defence Matters.
Dr Paolo Vargiu, profesor prawa na brytyjskim Uniwersytecie w Leicester, powiedział w rozmowie z Courthouse News, że orzeczenie nie daje rządom „pustej czeku na nakładanie wymogów medycznych” i nie ogranicza chronionych przekonań wyłącznie do religii, ale pozostawia otwartą granicę między chronionymi przekonaniami a kwestionowaniem polityki.
Vargiu powiedział, że oznacza to, że w przyszłości mogą pojawić się spory prawne dotyczące kwestii od autonomii medycznej po zobowiązania klimatyczne i inne wymogi w miejscu pracy.
Terhorst stwierdził jednak, że orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości „podważa wszelkie zwolnienia z obowiązku szczepień ze względu na przekonania” i ignoruje artykuł 3 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, który stanowi, że każda interwencja medyczna musi być oparta na świadomej zgodzie.
„Odmowa interwencji medycznej jest najbardziej podstawowym prawem człowieka – prawem do decydowania o własnym ciele” – powiedział Terhorst.
W toczącej się sprawie argumentuje się, że obowiązkowe szczepienia naruszają świadomą zgodę.
Terhorst przewidział, że „dyskusja prawna na temat obowiązkowych szczepień” w UE „będzie kontynuowana”, ponieważ Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie rozpatrzył jeszcze sprawy dotyczącej zaskarżenia tych nakazów w kontekście europejskiego prawa dotyczącego praw człowieka.
Włoski adwokat Alessandro Fusillo powiedział portalowi The Defender, że inna sprawa tocząca się przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości może przynieść odpowiedzi na niektóre z nierozstrzygniętych kwestii prawnych.
Sprawa C-386/25 koncentruje się również na domniemanej dyskryminacji żołnierzy objętych włoskim obowiązkiem szczepień przeciwko COVID-19. Sprawa kwestionuje jednak ten obowiązek, częściowo w oparciu o twierdzenie, że żołnierzom odmówiono uzyskania świadomej zgody.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości został poproszony o ustalenie, czy włoski obowiązek szczepień jest „nieświadomy z powodu braku wskazań lub informacji niezbędnych do zapewnienia obywatelowi świadomości”.
Ten brak świadomej zgody może naruszać kilka artykułów Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej – w tym artykuł 3 – oraz kilka innych ustaw i rezolucji UE i Rady Europy.
„To żądanie jest o wiele bardziej obszerne i może zmusić Sąd do zaniechania ograniczonego rozpatrywania kwestii religijnych i filozoficznych, ponieważ są one ściśle powiązane z prawem do świadomej zgody” – powiedział Fusillo.
Źródło: childrenshealthdefense.org
