Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego niektóre owoce w markecie wyglądają idealnie przez długie tygodnie, jakby czas się dla nich zatrzymał? To nie magia, ani super-odmiana.
To efekt procesu, który w branży nazywany jest „zimną pasteryzacją”, a w rzeczywistości jest bombardowaniem twojego jedzenia promieniami gamma lub wiązką elektronów. W tym odcinku zaglądamy głęboko pod etykiety i do raportów, o których głośno się nie mówi. Sprawdzamy, co dzieje się z jedzeniem na poziomie cząsteczkowym, gdy zderzy się z energią jądrową. Odkrywamy historię z Australii, gdzie „bezpieczna” karma doprowadziła do tragedii, oraz analizujemy nadchodzącą umowę z Mercosur, która może zalać Polskę żywnością o standardach, których UE dotąd nie akceptowała.
