baner - petycja ordo medicus

NIE POTĘPIAJ LUDZI ZA TO, ŻE SĄ NIEZASZCZEPIENI. ONI SIĘ TACY URODZILI

 

"Mapa" pokazującą, jak aluminium w szczepionkach może powodować uszkodzenia mózgu

Według nowego naukowego przeglądu ponad 200 recenzowanych badań, adiuwanty aluminiowe w szczepionkach mogą powodować autyzm u dzieci i niemowląt z predyspozycjami genetycznymi i prawdopodobnie tak się dzieje.

Przegląd, któremu przewodził Brian Hooker, dyrektor naukowy Children's Health Defense (CHD), przedstawia ramy biochemiczne i fizjologiczne wyjaśniające, w jaki sposób szczepionki zawierające glin mogą powodować zaburzenia ze spektrum autyzmu (ASD).

Hooker i jego współautorzy doszli do wniosku, że „dowody mechanistyczne, neuropatologiczne, epidemiologiczne i genetyczne” wskazują, że adiuwanty aluminiowe „mogą wywołać ASD u osób genetycznie podatnych” poprzez wywoływanie stanu zapalnego mózgu.

Opublikowali swój raport 31 stycznia na serwerze preprintów Zenodo . Planują w najbliższej przyszłości przesłać artykuł do recenzowanego czasopisma.

Recenzja obala twierdzenie, że „szczepionki nie powodują autyzmu”

Hooker nazwał raport „przełomowym”, ponieważ naukowo wyjaśnia związek przyczynowo-skutkowy między szczepionkami a autyzmem, który „był negowany i odrzucany przez ponad 30 lat”.

W listopadzie 2025 roku Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) w końcu dokonały aktualizacji swojej strony internetowej poświęconej autyzmowi i poinformowały, że nie ma dowodów potwierdzających ogólne twierdzenie, że szczepionki nie powodują autyzmu.

Wcześniej strona internetowa twierdziła, że ​​nie ma związku między szczepionkami a autyzmem i że „szczepionki nie powodują autyzmu”. Teraz czytamy: „Twierdzenie, że „szczepionki nie powodują autyzmu”, nie jest oparte na dowodach, ponieważ badania nie wykluczyły możliwości, że szczepionki dla niemowląt powodują autyzm”.

Nowy artykuł Hookera wzmacnia argument, że szczepionki dla niemowląt powodują autyzm. Jego autorzy pokazują, jak ponad 200 przeanalizowanych przez nich badań spełnia łącznie wszystkie dziewięć kryteriów Bradford Hilla dotyczących związku przyczynowo-skutkowego.

Sądy amerykańskie rutynowo powołują się na kryteria Bradford Hill jako na uznaną, niezawodną metodologię przechodzenia od związku do związku przyczynowo-skutkowego — pod warunkiem, że jest ona prawidłowo stosowana” — powiedział Hooker.

Dr Christopher Shaw, neurobiolog i profesor na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej, jeden z autorów raportu, wyraził nadzieję, że artykuł zwróci uwagę Komitetu Doradczego ds. Praktyk Szczepień Ochronnych (ACIP) CDC. Powiedział:

„Miejmy nadzieję, że ACIP przyjrzy się publikacji i dojdzie do wniosku, że aluminium nie powinno być składnikiem szczepionek, a następnie rozpocznie proces jego usuwania przynajmniej ze szczepionek pediatrycznych, nie mówiąc już o usuwaniu go ze wszystkich szczepionek.

„Albo inaczej, zmusić przemysł farmaceutyczny do stworzenia szczepionek bez aluminium lub rozpocząć proces znajdowania i testowania bezpieczniejszych adiuwantów”.

Adjuwanty aluminiowe znajdują się w wielu szczepionkach zalecanych przez CDC , w tym w szczepionkach przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B (Hep B), DTaP, Haemophilus influenzae typu b (Hib), polio, chorobie pneumokokowej, wirusowemu zapaleniu wątroby typu A (Hep A) i wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV), zgodnie z prezentacją wygłoszoną w kwietniu 2025 r. przez członkinię ACIP dr Evelyn Griffin.

Artykuł przedstawia mechanistyczne wyjaśnienie, w jaki sposób szczepionki zawierające aluminium mogą powodować autyzm

W swoim raporcie autorzy analizują szereg danych naukowych dotyczących adiuwantów aluminiowych i autyzmu, w tym badania na zwierzętach i badania pośmiertne na ludziach. Analizowane przez nich badania obejmowały immunologię, neuropatologię, epidemiologię, genetykę i toksykologię.

Zdaniem dr. Jamesa Neuenschwandera , lekarza medycyny integracyjnej i jednego z autorów raportu, jest to pierwsza praca mechanistycznie łącząca znany wpływ nanocząsteczek aluminium w szczepionkach z patologią obserwowaną w autyzmie.

„Każdy, kto przeczyta ten artykuł, zrozumie, w jaki sposób szczepionka z dodatkiem nanocząstek aluminium może stworzyć ścieżkę uszkodzeń i stanów zapalnych, która może zmienić proces przycinania synaps, architekturę mózgu i stan zapalny” – powiedział.

Przycinanie synaptyczne odnosi się do tego, co mózg normalnie robi między 3. miesiącem a 3. rokiem życia, w czasie którego przechodzi „dramatyczną przebudowę”, napisali autorzy. Nadmiarowe lub niedojrzałe synapsy zostają usunięte, a jednocześnie tworzą się nowe wzorce połączeń, które będą służyć osobie w wieku dorosłym.

Adjuwanty aluminiowe mogą zakłócić ten proces, wywołując reakcję immunologiczną powodującą stan zapalny mózgu, czyli zapalenie mózgu, w okresie, gdy mózg niemowlęcia lub małego dziecka najbardziej się rozwija.

Autorzy zauważyli, że CDC zaleca, aby dzieci w wieku od 3 miesięcy do 3 lat otrzymywały liczne dawki szczepionki.

Inne powszechnie występujące składniki szczepionek, w tym polisorbat 80 , mogą dodatkowo zwiększać ryzyko wystąpienia autyzmu u dzieci – napisali:

„Skala obecnego kryzysu ASD – który dotyka obecnie 1 na 31 dzieci, a koszty społeczne sięgają prawie pół biliona dolarów rocznie – wymaga całkowitej zmiany paradygmatu w sposobie oceny i regulacji składników szczepionek, które dostają się do rozwijającego się układu nerwowego w okresie jego największej wrażliwości”.

„Mapa” pokazująca, jak aluminium w szczepionkach może powodować uszkodzenia mózgu prowadzące do autyzmu

Dr Clayton Baker , lekarz chorób wewnętrznych i starszy naukowiec w Brownstone Institute oraz jeden z autorów raportu, powiedział, że artykuł „powinien uświadomić wszystkim ludziom toksyczność związków glinu dla ludzkiego układu nerwowego”.

Karl Jablonowski, dr, starszy naukowiec w CHD, a także autor, zgodził się z tym stwierdzeniem. „To mapa pokazująca, jak szczepionka może powodować uszkodzenie mózgu objawiające się autyzmem”.

Jablonowski powiedział, że artykuł jest teraz niezwykle ważny, ponieważ podważa niedawno opublikowane doniesienia twierdzące, że adiuwanty aluminiowe są bezpieczne.

W grudniu 2025 r. czasopismo Pediatrics , czołowe czasopismo Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP), opublikowało przegląd, w którym stwierdzono, że „dowody zdecydowanie potwierdzają bezpieczeństwo adiuwantów aluminiowych i ich konieczność w przypadku niektórych szczepionek”.

„Byłoby wspaniale, gdyby to była prawda, ale tak nie jest” – powiedział Jablonowski.

21 stycznia CHD pozwało AAP do sądu federalnego. W pozwie zarzuca się, że AAP naruszyło ustawę Racketeer Influenced and Corrupt Organizations Act ( RICO) , składając „fałszywe i oszukańcze” twierdzenia dotyczące bezpieczeństwa programu szczepień dzieci CDC – jednocześnie otrzymując fundusze od producentów szczepionek i oferując zachęty finansowe pediatrom osiągającym wysokie wskaźniki wyszczepialności.

Autorzy badania opublikowanego w czasopiśmie Pediatrics popełnili kilka błędów, powiedział Jablonowski. Pomylili aluminium przyjmowane doustnie z aluminium wstrzykiwanym, mimo że istnieją między nimi różnice molekularne.

Skupili się również na toksyczności dla narządów wynikającej z akumulacji aluminium, a nie na tym, w jaki sposób adiuwanty aluminiowe mogą wywołać odpowiedź immunologiczną powodującą zapalenie mózgu – powiedział Jablonowski.

„Nigdy nie chodziło o tak dużą ilość aluminium, że organy przestały pracować; zawsze chodziło o to, jak układ odpornościowy reaguje na to aluminium”.

Źródło