Przegląd: Ogólnonarodowe badanie , opublikowane w czasopiśmie „ Journal of the American Medical Association” (JAMA) w 2010 roku, skupiło się na pogarszaniu się stanu zdrowia dzieci w miarę upływu czasu.
W latach 1988–2006 podwoiła się częstość występowania czterech rodzajów chorób przewlekłych (otyłość, astma, problemy z zachowaniem/uczeniem się oraz „inne” schorzenia fizyczne), która wzrosła z 12,8% do 26,6% wśród amerykańskich dzieci i młodzieży.
Badanie przeprowadzone w 2011 roku przez Academic Pediatrics wykazało, że „43% dzieci w USA (32 miliony) cierpi obecnie na co najmniej jedną z 20 zdiagnozowanych przewlekłych chorób, a odsetek ten wzrasta do 54,1%, jeśli uwzględni się nadwagę, otyłość lub ryzyko opóźnień rozwojowych”. Coraz częściej występują również choroby autoimmunologiczne u dzieci. Od tego czasu liczba przypadków autyzmu, ADHD, astmy i alergii podwoiła się, a w niektórych regionach USA autyzm dotyka obecnie jedno na 30 dzieci.
„W latach 2020–2021 liczba uczniów w wieku 3–21 lat, którzy otrzymali usługi edukacji specjalnej na mocy Ustawy o edukacji osób z niepełnosprawnościami (Individuals with Disabilities Education Act, IDEA), wyniosła 7,2 miliona, czyli 15% wszystkich uczniów szkół publicznych. Wśród uczniów korzystających z edukacji specjalnej najczęstszą kategorią niepełnosprawności były specyficzne trudności w uczeniu się (33%) ”.
Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że głównymi winowajcami są toksyny środowiskowe, takie jak metale ciężkie, pestycydy i herbicydy. Badania łączą szczepionki i toksyczne składniki szczepionek z szerokim spektrum niekorzystnych skutków zdrowotnych, w tym z drgawkami, zaburzeniami neurorozwojowymi i śmiercią niemowląt. Ponieważ środowisko medyczne, służby zdrowia publicznego i rządowe milczą na temat społecznych i ekonomicznych skutków narażenia na te toksyczne substancje, amerykańskie dzieci nigdy nie chorowały tak źle.
