Zdrowa Polska

Ozonowanie

Jeden bardzo sympatyczny pan spytał mnie ostatnio o ozonowanie. Obejrzałem sobie przesłany link:

https://www.youtube.com/watch?v=cAggJj0L4oY&fbclid=IwAR1C_Hd3wLRtTGO8JAYQbXvDIWBRulbyEX9TQoMJKNCWxH2BVn2Zr8-IunI i zacżąłem szukać.

Pierwszy wynik wyszukiwania azotany: To nie jest tak, że ozon je usunie lecz je.. zmieni: http://klimat.czn.uj.edu.pl/enid/1__Utlenianie_i_pomiary/-_noc_i_azotany_3ps.html

Jak to się ma praktycznie do azotanów w warzywach? Nie wiem, przydały by się jakieś pomiary.

Pestycydy: https://www.researchgate.net/figure/Glyphosate-degradation-by-ozone-pH-65-and-ozonation-based-on-the-hydroxyl-radical-pH_fig2_43135929 Trzeba 30 minut ozonowania by usunąć 80% z nich jeśli stosujemy tylko ozonowanie. To dość niepraktyczne. Jak przeprowadzić ozonowanie w połączeniu z zasadowym otoczeniem, bo wtedy to działa dużo szybciej: nie za bardzo wiem.
A propos glifosatu: polecam ciekawe i uczciwe jak mi się wydaje badanie dotyczące metod usuwania glifosatu z wody innymi metodami niż niezawodne filtry odwrotnej osmozy https://cfpub.epa.gov/si/si_public_record_report.cfm?Lab=NRMRL&dirEntryId=129919

Bardzo ciekawą pracę nt. usuwania pestycydów z warzyw i owoców zrobił polski zespół
Usuwanie pozostałości 16 pestycydów z truskawek poprzez mycie wodą z kranu, wodą z ozonem, czyszczenie ultradźwiękowe i gotowanie:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4688301/

Mycie wodą z kranu (redukcja od 36,1 do 75,1%) wodą wodociągową (redukcja od 19,8 do 68,1%). Gotowanie zmniejszyło pozostałości większości związków, z redukcjami w zakresie od 42,8 do 92,9%. Czyszczenie ultradźwiękowe obniżyło pozostałości wszystkich analizowanych pestycydów, usuwając do 91,2% z nich.
Dane wskazują, że mycie ultradźwiękowe i gotowanie były najskuteczniejszymi zabiegami redukującymi pozostałości pestycydów w truskawkach.

Usuwanie grzybów ozonowaniem: Na stronie
http://www.forumbudowlane.pl/osuszanie-budynkow-wilgoc-i-grzyb-na-scianach/ozonowanie-na-grzyb-i-po-grzybie-t22956 przeczytamy:
"nie usunie się grzyba bez usunięcia zarodnika, którego ozon nie ruszy. Ozon może jedynie działać na wykwit czyli to co widzimy. Ozon może w niektórych przypadkach wniknąć 0,5 mm w materiał budowlany, ale przy odgrzybianiu nie należy brać tego pod uwagę, gdyż grzyb musi zostać usunięty raz a porządnie."

Pomyślałem. Sprawdzę, na pewno ktoś to zbadał. I rzeczywiście: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14672237 przeczytamy tam: "Jedną z przydatnych zalet ozonu jest to, że dezaktywuje pleśnie. W tym badaniu ozonowano pomieszczenie do dojrzewania sera, a skuteczność tego zabiegu oceniano zarówno w powietrzu, jak i na powierzchni poprzez pobieranie próbek raz w tygodniu przez okres 3 miesięcy. Uzyskane wyniki wskazują, że obróbka ozonem zmniejszyła żywotny ładunek pleśni w powietrzu, ale nie wpłynęła na żywotną pleśń na powierzchniach. Jedynie poprzez przetarcie powierzchni środkiem do dezynfekcji powierzchni handlowych możliwe było zmniejszenie żywotności formy na powierzchniach."

Na koniec trafiłem na ta pracę:

https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/1047322X.1997.10390043 ,
"Badanie ozonu w fazie gazowej jako potencjalnego biocydu"

Streszczenie mówi:
"Ozon jest stosowany jako czynnik bakteriobójczy w wodzie pitnej od 1903 r., A jego aktywność w fazie wodnej jest dobrze udokumentowana. Jednak pomimo szerokiego zastosowania generatorów ozonu do obróbki powietrza w pomieszczeniach, niewiele jest danych badawczych dotyczących aktywności biobójczej ozonu w fazie gazowej. W artykule przedstawiono dane eksperymentalne dotyczące wpływu ozonu zarówno na grzyby wegetatywne, jak i tworzące przetrwalniki, a także bakterie tworzące przetrwalniki. Wysuszone zawiesiny organizmów testowych były poddane działaniu ozonu w stężeniach od 3 do 10 ppm w komorach ze stali nierdzewnej pokrytych teflonem o pojemności 50 L. Przeprowadzono badanie dwufazowe. Pierwsza faza była obszerną serią testów skuteczności samego ozonu. Testy z użyciem organizmów osadzonych na szkiełkach w celu zminimalizowania strat ozonu przeprowadzono w warunkach wysokiej (90%) i niskiej (30%) wilgotności względnej (RH). W przypadku organizmów użytych w tym badaniu do znacznego zabicia wymagane były stężenia ozonu w zakresie od 6 do prawie 10 ppm. Organizmy wystawione w warunkach wysokiej wilgotności względnej były na ogół bardziej podatne na ozon. W drugiej fazie testów zastosowano rzeczywiste materiały budowlane jako powierzchnie testowe. Nie wykazano zabijania drobnoustrojów na żadnym z materiałów budowlanych nawet przy 9 ppm ozonu."

No i jakie z tego wszystkiego wnioski płyną? Ozonować czy nie? Owszem, to działa jednak nie aż tak bardzo jak byśmy sobie życzyli. Nie zaszkodzi a już najmniej producentowi urządzeń do ozonowania.

Menu użytkownika

SZCZEPIONKI

Mało znane fakty
Jerzy Zięba